Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiady. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wywiady. Pokaż wszystkie posty
Oryginalna biżuteria ślubna  - sutasz

Oryginalna biżuteria ślubna - sutasz

 Kochani!
w poszukiwaniu nowości w modzie ślubnej pragnę przedstawić Wam bohaterkę naszego cyklu wywiadów ze specjalistami - Małgorzatę Sowę.
Małgosia wykonuje bardzo oryginalną biżuterię ślubną w technice sutasz, czyli haftowania specjalnymi sznurkami z użyciem kamieni ozdobnych.
Zobaczcie jak oryginalna i ciekawa może być biżuteria ślubna, zwłaszcza, jeśli jest wykonana na specjalne zamówienie panny młodej:












Małgosia Sowa, projektantka biżuterii w technice sutasz, właścicielka firmy Pillow Design w wywiadzie dla SlubneZakupy.pl
 Małgosia jest laureatką konkursu Street of Design 2012. Projektuje i wykonuje biżuterię, napisała i wydała również książkę dotyczącą haftu sutasz. Obecnie współpracuje z największymi polskimi galeriami sztuki online oraz galeriami z rękodziełem.
Jej prace możecie zamawiać poprzez jej blog: www.craftingowanie.blogspot.com




SlubneZakupy.plDo jakich sukienek ślubnych biżuteria z sutaszu pasuje najlepiej?

Małgosia Sowa: Ze względu na to, że gama kolorystyczna taśm sutasz w zasadzie pokrywa się z gamą kolorystyczną większości tkanin używanych przy projektowaniu i szyciu sukien ślubnych, taka biżuteria może pasować do każdej sukni :) 
Oczywiście najważniejsze są tutaj preferencje samej zainteresowanej. Robiłam biżuterię ślubną do sukien pełnych barokowego przepychu jak również i do tych bardzo, bardzo skromnych. 

SlubneZakupy.pl: Taka biżuteria to chyba bardzo pracochłonna rzecz? Jak długo wykonujesz jeden komplet?

Małgosia Sowa: Tak. Sama technika wymaga również dużego skupienia. Haftowanie kolczyków zajmuje od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu godzin. Wszystko zależy od skomplikowania projektu oraz rodzaju i ilości używanych kamieni.

SlubneZakupy.pl: Sutasz do niedawna był nieznaną techniką. Skąd nagle taka popularność biżuterii z sutaszu?

Małgosia Sowa: Myślę, że głównych czynnikiem decydującym o tak dużym zainteresowaniu biżuterią sutasz jest to, technika ta daje na prawdę mnóstwo możliwości. Gama kolorystyczna materiałów jest ogromna - ma się więc duże pole do manewru w tej sferze. Jako jedna z nielicznych technik pozwala też na tworzenie na prawdę dużych a jednocześnie lekkich form. Nawet najbardziej okazałe kolczyki nie obciążą ucha i nie będą sprawiały bólu, bo sutasz to tkanina i jest lekka jak piórko.

SlubneZakupy.pl: Ceny takiej biżuterii maja dużą rozpiętość od kilkudziesięciu do nawet kilkuset złotych - co wpływa na cenę?

Małgosia Sowa: Cóż, jest to chyba najczęściej zadawane pytanie :) Oczywiście główną składową ceny będzie czas potrzebny za zaprojektowanie i wykonanie takiej biżuterii. Jeśli chodzi o moją biżuterię, czyli biżuterię PiLLow Design to cena odzwierciedla jakość wyrobów. Haftuję bardzo precyzyjnie i jestem bardzo surowa w ostatecznej ocenie moich projektów. Nie pozwalam sobie na niedoróbki i niedociągnięcia. Dodatkowo w swoich projektach stosuję zawsze kamienie naturalne i to te najwyższej jakości. Jedyne kamienie nie pochodzące od matki natury to kryształy Swarovskiego oraz drobne koraliki Toho. Poza tym moje projekty ślubne to zawsze zindywidualizowane podejście do klienta - projektuję zawsze w drodze dialogu z przyszłą Panną Młodą, szkicuję projekt, proponuję konkretne kamienie i wspólnie dochodzimy do tego jak ma wyglądać biżuteria. Wszak dzień ślubu to wyjątkowa chwila i zależy mi na tym, by każda Panna Młoda, którą kiedykolwiek obsługiwałam mogła powiedzieć - miałam na sobie wymarzoną biżuterię :)

SlubneZakupy.pl: Jakie nowe trendy przepowiadasz w biżuterii ślubnej na nadchodzący sezon? Co Twoje klientki wybierają najchętniej?

Małgosia Sowa: Zauważyłam, że klientki stają się coraz odważniejsze w swoich preferencjach. Coraz rzadziej wykonuję skromne, nieduże kolczyki.  W moich zamówieniach królują obecnie okazałe, długie kolczyki, z kaskadami minerałów. Coraz częściej również do klasycznej, ślubnej bieli dodaję akcenty kolorystyczne - na życzenie klientek oczywiście. Myślę, że nadchodzi czas na nieco koloru i szaleństwa w ślubnej modzie :) 

UWAGA: KONKURS!
Jeśli podoba Ci się biżuteria ślubna wykonana w technice sutasz, mamy dla Ciebie niespodziankę! Małgosia zaprojektuje i wykona specjalnie dla Ciebie 1 komplet biżuterii ślubnej: kolczyki lub bransoletkę lub ozdobę włosów wg Twojego życzenia!
Aby wziąć udział w naszym konkursie:
- wyślij na adres: biuro@slubnezakupy.pl opis jak wyobrażasz sobie swój ślubny look: jaką suknię wybrałaś lub wybierzesz, jakie chcesz mieć uczesanie, jakie są Twoje marzenia dotyczące koloru i oprawy ślubu? Każda z nas ma w głowie swój idealny ślub - napisz do nas, jaki jest Twój?
- na odpowiedzi czekamy do 27 czerwca, zwyciężczynię wyłonimy 28 czerwca, potem przekazujemy kontakt Gosi, która w porozumieniu z panną młodą wykona dla niej biżuterię w terminie 14 dni od ostatecznej akceptacji projektu.
Piszcie, to niezwykła okazja na wygranie bardzo unikalnej, oryginalnej i drogocennej biżuterii wg własnego projektu!






J. Kwaśniewska o ślubie, weselu i ślubnym savoir-vivre

J. Kwaśniewska o ślubie, weselu i ślubnym savoir-vivre

Dopada Cię przedślubny stres i boisz się, czy wszystko wypadnie dobrze na ślubie? Czy nie palniesz gafy, która będzie komentowana długo przez Twoich gości albo czy atmosfera na ślubie będzie udana? Jakie będzie nasze wspólne życie?...
Każda z nas miała lub ma mnóstwo wątpliwości i obaw...Tak naprawdę ślub to często pierwsze publiczne wystąpienie przed tak dużym gremium, a wspólne życie potem to wielka niewiadoma...
W takiej sytuacji polecam nowość na rynku: poradnik Jolanty Kwaśniewskiej "Lekcja stylu dla par". Nie spotkałam jeszcze na rynku publikacji na temat ślubnego savoir-vivre w połączeniu z tym co potem, czyli życiem po ślubie:-), a ten jest naprawdę OK. 
W sumie to zdziwiło mnie nawet, że osoba, która swój ślub miała kilkadziesiąt lat temu jest tak na czasie jeśli chodzi o przygotowania przedślubne - naprawdę cenne rady. Przygotowania przedślubne to ok. połowa książki, druga połowa dotyczy już życia małżeńskiego, kryzysów w małżeństwie, pieniędzy, dziecka a nawet... problemu rozwodu.
Ja lubię książki, które są treściwe i od razu przechodzą do tematu, bez ozdobników i budowania "atmosfery" wokół, a ta taka właśnie jest:-) Dużo fot, krótkie, treściwe teksty, fajne konkluzje i naprawdę trafne rady. Do tego śmieszne, ale niestety prawdziwe:-) scenki z życia małżeńskiego w stylu:
"Klapa od sedesu: odwieczny temat małżeńskich dyskusji. On jej nie opuszcza, ona nie cierpi, kiedy jest podniesiona" skąd ja to znam:-)))
I proste, ale prawdziwe stwierdzenia w stylu: "Wiemy jak dotknąć bliskiego człowieka, bo nikt tak jak my nie zna jego słabych punktów. Dlatego trafiamy tak celnie i tak boleśnie."...


Chciałabyś otrzymać tę książkę? Dla czytelniczek naszego bloga mamy 4 egzemplarze w prezencie! 
Napisz do nas w kilku słowach:
- jeśli jesteś po ślubie - jaki moment na ślubie zapadł Ci najbardziej w pamięci i dlaczego? 
- jesteś przed ślubem - z czym nasz największy problem?
Obiecuję, że najciekawsze wypowiedzi opublikujemy, a książki wyślemy na wskazany adres.
pisz na: biuro@slubnezakupy.pl
do: 3 kwietnia, zdążysz dostać książkę na święta!
ogłoszenie wyników i wysyłka: 4 kwietnia
 
Przeczytałaś już tę książkę - napisz komentarz do tego posta dla innych, jak Ci się podobała?




Maciej Zień o trendach na 2012, swoich inspiracjach i radach dla panny młodej.

Maciej Zień o trendach na 2012, swoich inspiracjach i radach dla panny młodej.

 MATERIAŁ SPECJALNY: Maciej Zień w ekskluzywnym wywiadzie dla nas! 

W podziękowaniu dla naszych czytelników, których mamy już MILION:-), prezentujemy najgorętsze tematy nadchodzącego sezonu ślubnego! Poprosiliśmy jednego z najlepszych polskich projektantów, aby opowiedział nam o tym co przygotował na 2012 rok, co go inspiruje i co radzi każdej pannie młodej. Polecam! Zobaczcie też projekty jakie zaprezentował na Gali Ślubnej w Warszawie oraz jakie poleca na nowy sezon.


Maciej Zień. To dziś najbardziej liczące się nazwisko na polskim rynku mody. Urodzony w 1979 roku w Lublinie. W ciągu 12 lat od swojego oficjalnego debiutu w branży, stworzył silną markę kojarzoną z luksusem, elegancją i perfekcyjnym wykonaniem.
Nazywany ulubionym projektantem gwiazd.
 Jego kolekcje premierowe kolekcje pokazywane są dwa razy do roku w najbardziej prestiżowych lokalizacjach Warszawy i szeroko komentowane przez media.



SlubneZakupy: Suknie ślubne, które projektujesz są bardzo kobiece, same w sobie robią wrażenie. Mam wrażenie, że wystarczy założyć Twoją suknię, bez specjalnego makijażu, fryzury czy biżuterii iść do ślubu. Wystarczy piękne, naturalne, zadbane ciało i Twoja suknia...Kierujesz swoją ofertę tylko do takich "naturalnych" piękności? Czy zwyczajna dziewczyna może sobie na nią pozwolić, bo ceny kilku modeli nie są zaporowe, jak na czołowego polskiego projektanta?

M. Zień: Suknie ślubne projektuję od wielu lat, więc klientki wiedzą, czego mogą się po mnie spodziewać. Jestem wierny klasyce, unikam niepotrzebnych udziwnień. Wyznaję zasadę, że mniej znaczy więcej. Trafiają do mnie panny młode, które cenią taki naturalny look, lekkość szlachetnych tkanin i ręczne wykończenia. Ceny w butikach staramy się utrzymywać na rozsądnym poziomie bez straty na jakości. Suknię ślubną z metką Zień można kupić już za około 3000 zł. Oferta jest na tyle bogata, że panie o każdym typie sylwetki powinny znaleźć coś dla siebie.  

SZ:  Ja w wyborze sukni ślubnej kierowałabym się raczej moimi warunkami fizycznymi, tym co mi pasuje i o czym marzyłam od zawsze, niż "modą" na dany sezon. Czy Ty co sezon próbujesz czymś zaskoczyć, czy raczej będziesz wierny swojemu stylowi? Co przygotowałeś na 2012 rok?

M. Zień: Śledzę najnowsze trendy, ale nie wykorzystuję ich na siłę. Szczególnie w kolekcjach ślubnych. Jestem raczej wierny wypracowanemu stylowi. Reaguję też na potrzeby moich klientek. W każdym sezonie pojawiają się nowe rozwiązania i kroje, zazwyczaj sprawdzone wcześniej w kolekcji koktajlowej i wieczorowej. Na 2012 przygotowałem klasyczne suknie, o prostych formach. Mają stanowić wysublimowane tło dla panny młodej, a nie odwrotnie. Charakterystyczne w tym sezonie są bardzo kobiece cięcia w kształcie łuku i baskinki. W kolekcji wykorzystałem wyłącznie naturalne jedwabie, głównie tiul. Jego transparentność i miękkość pozwala na uzyskanie niesamowitych wrażeń estetycznych. Zdecydowałem się na odświeżenie niektórych modeli z poprzedniej kolekcji i wykonanie ich właśnie z tiulu. Dzięki temu zyskały zupełnie nowe życie.  

SZ: Mam wrażenie, że kochasz się w zwiewnych lekkich materiałach, tiulach, szyfonach, drapowaniach. Dzięki temu Twoje suknie są "jak z bajki" lekkie i czasami ma się wrażenie, że nie są typowo ślubne, jak na polskie realia. Zgadzasz się z tym?

M. Zień: Cieszę się, że takie cechy wyróżniają moje sukienki na tle innych. Klientki dokonują coraz bardziej świadomych zakupów i doceniają jakość i komfort, jakie im oferuję. Najważniejsze, żeby w tak specjalnym dniu czuły się wyjątkowo...

SZ: Czym/kim się inspirujesz? Skąd czerpiesz pomysły na nowe modele?

M. Zień: Inspiracje przychodzą z różnych źródeł. Najczęściej są to podróże, wizyty w muzeach i galeriach sztuki. Czasami projekt rodzi się sam, kiedy zobaczę nową tkaninę i zaczynam ją upinać na manekinie. Niezwykle ważny jest też dla mnie bezpośredni kontakt z moimi klientkami, które opowiadają mi zarówno o swoich marzeniach, jak i kompleksach. Nie chcę tworzyć sztuki dla sztuki. Chcę, żeby moje projekty żyły i czyniły kobiety szczęśliwszymi.

SZ: Polskie celebrytki Cię uwielbiają, zamawiają u Ciebie suknie wieczorowe, koktajlowe, ślubne. Czy tworzysz kierując się ich gustem, czy jesteś wierny swojemu stylowi?

M. Zień: Zdarza się, że wspólnie tworzymy strój na wyjątkową okazję. Wszystkie te panie znają jednak moją estetykę, świetnie się dogadujemy i uzupełniamy. Takie indywidualnie stworzone kreacje najlepiej oddają charakter osoby, która je nosi. Mam to szczęście, że w gronie moich stałych klientek są takie kobiety jak Aneta Kręglicka, Grażyna Torbicka, Małgosia Kożuchowska, Małgosia Socha czy Justyna Steczkowska, które są dla mnie ikonami stylu i współpraca z nimi jest niezwykle inspirująca.

SZ: Co radzisz swojej klientce przy wyborze sukni ślubnej? Czym ma się kierować, na co zwrócić uwagę?

M. Zień: Powinna przede wszystkim dążyć do realizacji marzeń pielęgnowanych od dzieciństwa, kierować się własnym komfortem. Cieszę się, że mogę mieć swój udział w najpiękniejszym dniu życia kobiety.

SZ: Dziękuję za Twoje wypowiedzi i trzymam kciuki za powodzenie najnowszej kolekcji!


Portrety: Materiały prasowe SONY/ZIEŃ
Sesja: Fot. Paul Kiszkiel
Kreator makijażu i fryzur: L'Oreal Paris

z warszawskiej Gali Ślubnej:


Biżuteria: Apart
Buty: Aldo
Torebki: Rodo (dostępne w butiku Zień, Mokotowska 57, Warszawa)

www.Zien.pl
C. H. Promenada
ul. Ostrobramska 75C
04-175 Warszawa




Dekoracje kwiatowe na ślub i wesele - wywiad z właścicielką firmy Magia Dekoracji

Dekoracje kwiatowe na ślub i wesele - wywiad z właścicielką firmy Magia Dekoracji

Dekoracje na ślub i wesele to jeden z ważnych tematów, jakie musi załatwić na swój ślub młoda para. Nic tak nie upiększy dnia ślubu jak KWIATY!
Poprosiłam o wypowiedź specjalistkę w tym temacie: Małgorzatę Wojnicz-Dąbrowską, właścicielkę firmy Magia Dekoracji (www.magiadekoracji.pl), która dekoracjami na uroczystości zajmuje się od ponad 6 lat. Jej firma jest liderem w branży dekoratorskiej, a jej dorobek i doświadczenie są bardzo cenione przez klientów.
fot. Małgorzata (druga z lewej) i jej team


Gosia opowiada co jest modne, oryginalne i pięknie prezentuje się jako oprawa ślubu i wesela. A motywem przewodnim są oczywiście dekoracje kwiatowe, ale nie tylko! Przeczytajcie, naprawdę warto:-)


- Jak podsumowałabyś 2011 rok? Co było modne, jakie dekoracje ślubne i weselne były najbardziej popularne? Jakie kolory się podobały?
Rok 2011 to rok różnorodności, świeżości i ferii barw. Królowały fiolety i róże, choć swej pozycji nie utraciły tradycyjna biel i ecru. Największą popularnością cieszyły się kolorowe bukiety ślubne, wykonane z różnorodnych kwiatów, wykańczane kryształami lub perłami, a także różnokolorowymi wstążkami. W kościołach dominowały tradycyjne wystroje – obfite bukiety na ołtarz, świece, a na ławkach tiulowe szarfy i organzy, ozdobione delikatnymi kwiatami lub wstążkami. Do ołtarza prowadziły oczywiście dywany, najczęściej biały lub czerwony. Natomiast w salach królowało czyste szaleństwo! Pary często decydowały się na mocne kolory, amarantowe róże, hiszpańskie czerwienie, trawiaste zielenie. Bardzo modne okazały się również kule z żywych kwiatów, które emanowały pięknem i stanowiły niezwykłą ozdobę, zarówno w plenerach, jak i na salach weselnych.

- Jakie miałaś najbardziej oryginalne, nietypowe zlecenie?
Myślę, że do najbardziej niezwykłych projektów zaliczyć mogę dekorację ślubu w stylu morskim. Wykonałam ją na bazie biało – zielonych kompozycji, wykończonych niebieską ostróżką; do nich dodałam malutkie rozgwiazdy i 5 kg (!) różnorodnych muszli. Kompozycje umieściłam w wysokich kielichach Martini, a całość ozdobiłam łańcuchami z muszli. Piękne winietki z małą rozgwiazdą świetnie dopełniły całości. Krzesła obwiązałam niebieskimi szarfami z organzy. Efekt, muszę przyznać nieskromnie, zachwycił gości i dał mi niezmierną satysfakcję.

- Z realizacji jakiego zlecenia jesteś najbardziej dumna i dlaczego?

Uważam, że powód do dumy dał mi tegoroczny projekt ślubu amerykańskiego. Justyna i Robert mieszkający obecnie w Stanach Zjednoczonych, postanowili zorganizować swój ślub w Polsce. Oprócz samego zlecenia, dali to, co pozwoliło mi rozwinąć skrzydła – życzliwość i zaufanie. Ich wytyczne dotyczące gamy kolorystycznej dekoracji, były jedynym warunkiem przez nich wskazanym – resztą miałam zająć się sama. Ta wiadomość niezwykle mnie ucieszyła, mogłam puścić wodze fantazji, wykazać się artystycznie, zaakcentować ulubione, estetyczne rozwiązania. Postawiłam na amarantowe, wyraziste kolory: hortensje i storczyki królowały w pięknym bukiecie i kolorowej poduszce na obrączki. Ślub zorganizowano w plenerze, na terenie pięknego Pałacu w Zakrzewie. Ścieżkę wyłożyłam śnieżnobiałym dywanem z inicjałami Młodych, stojaki ozdobiłam kolorowymi, obfitymi kulami z kwiatów. Sala była kontynuacją aranżacji z pleneru. Wysokie wazony Pilsner ze strzelistymi, atrakcyjnymi bukietami i dodatkami w kolorze amarantowym wypełniały stoły. Satysfakcja Pary Młodej niezwykle mnie ucieszyła. Ta dekoracja to zdecydowanie moja zawodowa duma. Wspominam ten projekt z sentymentem.
oto foto relacja z tej aranżacji:

- Jakie trendy w dekoracjach na ślub i wesele przewidujesz na 2012 rok?

Myślę, że będzie rządził kolor i motyw przewodni. Młode Pary będą kreować wizję wesela zaczynając od motywu, którym może być np. ulubiony kolor, miejsce, szczegół. Przygotowując projekt dla Młodych proponuję paletę pomysłów i inspiracji, które można dowolnie łączyć i mieszać, aż do uzyskania wymarzonego, oryginalnego weselnego koktajlu.

 
-Co chciałabyś poradzić młodej parze zanim zdecyduje się na wybór dekoratorki i dekoracji na swój ślub i wesele?

Wybór firmy dekoratorskiej zależy od naszych upodobań estetycznych; należy pamiętać, że na rynku jest tylu dekoratorów ile ludzkich gustów. Istotnym aspektem staje się budżet jaki przeznacza się na dekorację ślubną; często niewielkim kosztem można zrealizować atrakcyjny projekt. Kluczowa jest współpraca pomiędzy dekoratorem a Młodymi – prezentacja własnych oczekiwań i wymagań. Cel zawsze jest jeden: satysfakcja, zarówno jednej, jak i drugiej strony oraz oczywiście oszałamiająca dekoracja. Życzę Państwu z serca spełnienia wszystkich oczekiwań i owocnej współpracy z organizatorami ślubnymi.



 Prace Gosi można obejrzeć tutaj: www.magiadekoracji.pl

Polecam tę firmę wszystkim parom szukającym kreatywnej i z nieustającą pasją dekoratorki ślubnej:-)




Makijaż - nieodzowny element ślubnej kreacji

Makijaż - nieodzowny element ślubnej kreacji

Chyba nie trzeba tłumaczyć, jak ważny jest makijaż w dopełnieniu ślubnej kreacji. Ale okazuje się, że powinno się wziąć pod uwagę nie tylko makijaż, ale wizaż - czyli całościową stylizację ślubną.

O wypowiedź w tym temacie poprosiliśmy Katarzynę Kałek-Dekert (mgr Sztuki, Dyplomowany Mistrz Wizażu, Dyplomowany Charakteryzator Teatralny, Instruktor Praktycznej Nauki Zawodu), właścicielkę firmy: Face of Art



Ślubne Zakupy: czy wizaż to tylko makijaż? w czym doradzasz przyszłym pannom młodym?

Wizażystka: Wizaż nie ogranicza się tylko do makijażu. Makijaż jest jedną z części składowych pięknego wizerunku Panny Młodej.
Swoim Pannom Młodym doradzam w wyborze odpowiedniego dla niej fasonu i koloru sukni ślubnej. Rozważamy zakup odpowiednich dodatków od biżuterii po welon i bukiet ślubny.
Doradzam też rodzaj fryzury, ale już kolor włosów i szczegółowe upięcie oddaję w ręce swojej sprawdzonej stylistki fryzur.

Ślubne Zakupy: co jest najważniejsze w makijażu ślubnym?

Wizażystka: Przede wszystkim trwałość i precyzja w jego wykonaniu. Makijaż musi być idealnie dostosowany do całości postaci , a nawet i Pana Młodego! Ważna jest odpowiednia kolorystyka i intensywność w nakładaniu produktów.
Makijaż musi być subtelny, elegancki, ma podkreślać urodę Panny Młodej i maskować jej niedoskonałości.
Makijaż ślubny musi świetnie prezentować się nie tylko jako makijaż dzienny, ale także i do fotografii, do nagrań video oraz jako makijaż wieczorowy. Zatem jest to jeden z trudniejszych make- up’ów jakie wykonuję w swojej pracy wizażysty.

Ślubne Zakupy: z jakim wyprzedzeniem należy umawiać się z wizażystą?

Wizażystka: Jeśli wizażystka cieszy się dobrą opinią na rynku, to często ma już terminy rezerwowane na rok z góry. Myślę jednak, że minimum czasu jaki mamy na wybór wizażystki to pół roku. Rzadko zdarza się, że na ostatni moment uda nam się zamówić odpowiednią osobę.

Ślubne Zakupy: wiele dziewczyn uważa, że ma problemy z cerą, co im radzisz?

Wizażystka: Przede wszystkim, jeśli są to duże problemy, to od razu kieruję je do dermatologa. Sama przekonałam się, że nie warto inwestować w fałszywe kosmetyczki obiecujące cuda. Po prostu czasem tylko fachowa pomoc da wymierne efekty.
Natomiast jeśli skóra klientki jest tylko zanieczyszczona, czy sucha, wtedy odsyłam ją do sprawdzonej kosmetyczki na zabieg oczyszczania i nawilżania cery.

Ślubne Zakupy: gdzie polecasz szukać dobrej wizażystki?

Wizażystka: Często klientki szukają wizażystek w internecie, na forach ślubnych lub stronach poświęconych temu tematowi. Internet ma jednak tę wadę, nie jesteśmy w stanie ocenić wiarygodności osoby wystawiającej ofertę.
Warto popytać w towarzystwie, wśród znajomych, czy ktoś nie ma sprawdzonej osoby. Tak najłatwiej dokonać trafnego wyboru.

Ślubne Zakupy: co będzie modne w 2009 roku?

Wizażystka: Jeśli chodzi o makijaże ślubne, dla mnie one są poza trendami. Oczywiście „idą” z duchem czasu, ale jednak makijaż ślubny jest makijażem klastycznym. Obojętnie co będzie dziać się w tym roku na wybiegach, jakie kolory będą modne, to makijaż ślubny i tak powinien trzymać się swoich zasad. Czyli: prostota, elegancja, subtelne kolory.

Bardzo dziękujemy za wypowiedź!