Jest takie mnóstwo kwiatów i stylów do wyboru... My uwielbiamy rzeczy NIEBANALNE i ORYGINALNE przede wszystkim! Szukamy inspiracji w rzeczach nowoczesnych i odważnych! Dlatego z wielką przyjemnością przedstawiamy oryginalne panny młode, które rzucają wyzwanie tradycji.
Poznajcie Joasię, która postawiła na bukiet z...czosnku, lawendowe detale i niebanalne wykończenia. Poprosiliśmy Joasię, aby opowiedziała nam o dekoracjach na swoim ślubie, oto jej relacja.

Joanna: Przy wyborze bukietu szczególną rolę odegrały moje ulubione kolory - fiolet i zieleń. Wymarzyłam sobie bukiet skromny, ale jednocześnie oryginalny, a ozdobny czosnek z białą gipsówką okazał się doskonałym połączeniem - całość przewiązano zieloną wstążką.
Joanna: Kwestia samochodu była określona od początku - nie chcieliśmy "wypasionego" auta z innymi udziwnieniami, a nasz kochany wujek dysponował doskonale utrzymaną syrenką - więc opcja była tylko jedna. Przystrojenie auta miało nawiązywać do bukietu - czyli również fioletowego czosnku z zielonymi kokardkami, natomiast w tylnej szybie nasza florystka umieściła dwa serca wykonane z piór marabuta. Wizja początkowa sprawdziła się za pierwszym podejściem - syrenka wywołała bardzo pozytywne reakcje i myślę, że pomimo upału i braku klimatyzacji, wspaniale się sprawdziła w trasie ;)
Jeżeli chodzi o czas przygotowań, to raczej kwestia pomysłu i chęć realizacji, na spokojnie całość dot. dekoracji zaczęliśmy omawiać ok. pół roku przed ślubem - bez udziwnień, ale oryginalnie - wszystko się udało zrealizować.
Nasz dzień miał być romantyczny i pełen szczęścia - i taki właśnie udało nam się przeżyć ;)
Joasiu, pozdrawiamy Ciebie i Twojego męża bardzo gorąco i życzymy Wam wszystkiego najlepszego na wspólne lata życia razem!

pięknie wyglądałaś! gratulacje i wszystkiego najlepszego! Mam nadzieje, że i mnie uda sie samej wszystko zorganizować...
OdpowiedzUsuń